Unowocześnione rolnictwo i większa ilość pieniędzy w obiegu doprowadziły do ożywienia handlu również poza Italią. We Flandrii Gandawa rozrosła się poza dawne mury vieux bourg otaczające jedynie dwadzieścia pięć akrów. Portus, nowo powstała dzielnica kupców i tkaczy, ponadtrzykrotnie powiększyła miasto.
W wielu wypadkach rozwój ośrodków miejskich funkcjonował na zasadzie swoistej symbiozy z otaczającymi je terenami wiejskimi. W regionach dobrze dostosowanych do konkretnej formy rolnictwa, przykładowo hodowli winorośli, miasta zarówno handlowały lokalnymi produktami, jak i zajmowały się importem. W tym samym czasie dwunastowieczne ośrodki miejskie nadal przejmowały dawne funkcje majątków ziemskich. W Troyes między 1157 a 1191 rokiem założono aż jedenaście młynów. Koła zanurzone w miejskich strumieniach zaczęły dostarczać energii nie tylko do mielenia ziarna, ale również dla pras tłoczących oliwę, młotów oraz kuźni obrabiających żelazo na narzędzia rolnicze.