Życie w średniowiecznym mieście
Frances Gies, Joseph Gies — Książki o średniowieczu

Gdzieniegdzie wzniesiono fortyfikacje, zanim jeszcze doszło do ataków. Na przykład mieszkańcy Saint-Omer wykopali szeroką i dość głęboką fosę, napełnili ją wodą, a z wybranej ziemi usypali szaniec, na którego szczycie umieścili zaostrzone pale. Wewnątrz zbudowali drugą, jeszcze silniejszą linię umocnień. Tak przygotowani w 891 roku odparli atak Wikingów, a najeźdźcy nie poważyli się już na drugą próbę zdobycia osady. Podbudowani sukcesem ludzie z Saint-Omer przekształcili swoją wieś przyklasztorną w prawdziwe miasto, które miało aż trzy główne ulice. Podobnie działo się w innych osadach leżących w tej nizinnej, narażonej na ataki części Europy. Arras, Gandawa, Brugia, Lille, Tournai czy Courtrai – wszystkie zaczęły wyłaniać się z niebytu. Oczywiście rozwój miast to nie tylko obrona przed najeźdźcami. Niektóre osady, na przykład Ypres (obecnie Iper), rozwinęły się bez dobroczynnego wpływu władcy, biskupa czy twierdzy – po prostu miały szczęście do dobrej lokalizacji umożliwiającej produkcję sukna.