Pierwsza strona
JEDEN: MY
Tak bardzo przywykłem do śmierci
Aż dziw, że sam jeszcze żyję.
Tak bardzo przywykłem do duchów
Że rozpoznaję ich ślady na śniegu.
Tak bardzo przywykłem do żałoby
Że topię swoje wiersze we łzach.
Tak bardzo przywykłem do ciemności
Że światło byłoby dla mnie udręką.
Tak bardzo przywykłem do śmierci
Aż dziw, że sam jeszcze żyję.
Terenti Graneli
Coraz mniej światła
ROK 1987. Związek Radziecki trzęsie się w posadach. W Gruzji coraz wyraźniej słychać głosy nawołujące do niepodległości. W zmieniającym się, ogarniętym chaosem, ale też tętniącym życiem Tbilisi dorastają cztery przyjaciółki: spragniona wolności, pełna życia Dina, rozsądna i pragmatyczna Ira, romantyczna Nene, siostrzenica najpotężniejszego przestępcy w mieście, oraz wrażliwa, w...
Spodobał Ci się fragment?
Kup pełną wersję u naszego partnera — od 30,87 zł.
ⓘ
Link afiliacyjny — kupując przez ten link, wspierasz serwis.
Podobne książki
e-book
Maybe Someday
Nowa książka autorki powieści Hopeless
Bestseller „New York Timesa”
Drugie miejsce w ple...
KIEDY ŻURAWIE ODLATUJĄ NA POŁUDNIE
Bo ma coraz mniej czasu… Choć z drugiej strony, po tym, jak jego żona trafiła do ośrodka d...
e-book
W pogoni za nazistą. Tom 1
Rok 1946. Oficer amerykańskiego wywiadu, młoda Polka, niemiecki dziennikarz, zaufany człow...
e-book · audio
Powrót z Bambuko
Tytuł, który bawi i pobudza do myślenia.
"Powrót z Bambuko" - najnowsza książka Kata...