Życie w średniowiecznym mieście
Frances Gies, Joseph Gies — Książki o średniowieczu

Pod koniec piątego wieku zachodnia część Imperium Rzymskiego pogrążyła się w chaosie. Prawie wszystkie ośrodki miejskie – stare i nowe, małe i duże – katastrofalnie podupadły. Ludzie podbierali cegły i kamienie z publicznych budowli, by naprawiać swoje domy i wzmacniać mury osad przeciw masom niechcianych przybyszów. Handel – i tak już w zastoju przez długotrwały i głęboki kryzys w rolnictwie – ustał niemal całkowicie w chaosie wędrówek ludów i ciągłych inwazji z północy i wschodu. Takie miasta jak Troyes przestały się rozwijać i zatrzymały się w miejscu: na poły wojskowe, na poły wiejskie. Nie licząc surowych budynków kościelnych – pałacu biskupiego, bazyliki pełniącej funkcję katedry, opactwa i kilku mniejszych klasztorów – mury Troyes chroniły jedynie kilkadziesiąt ruder. Większość z liczącego czterdzieści akrów obszaru miasta pokrywały winnice, ogródki warzywne i pastwiska.