Fortyfikacje, choć w dobrym stanie, bardzo ograniczały miasto. W połowie dwunastego wieku powstał problem ochrony nowych dzielnic leżących poza starą linią murów. Dwa wielkie opactwa usytuowane na wschód i południe od centrum przyciągały osadników, ale największy rozrost ośrodek zanotował w kierunku zachodnim i południowo-zachodnim: to właśnie tam powstały kwartały z kościołami św. Remigiusza i św. Jana, od których nazwę wzięły dwa jarmarki organizowane co roku w Troyes. Ta nowa dzielnica, dwukrotnie większa niż dawne centrum, przez pół roku nie mogła poszczycić się dużą liczbą mieszkańców, ale w lipcu i sierpniu (jarmark świętojański) i ponownie w okresie od listopada do grudnia (jarmark św. Remigiusza) tętniła życiem pełna ludzi, wozów, zwierząt i towarów.