– Nie – odpowiedziała pojednawczo Lydia Wells. – Nie... Oczywiście, że nie. Oczywiście, że musimy zwrócić wam wszystkim za bilety... Ale powiedzcie mi, o czym mówiłam w transie?
– Chodziło o jakieś morderstwo – odrzekł Frost, który nadal obserwował ją bardzo uważnie. – I o zemstę.
– Ach tak! – powiedziała pani Wells. Sprawiała wrażenie, jak gdyby jej to zaimponowało.
– Ah Sook twierdzi, że ma to coś wspólnego z Francisem Carverem – powiedział Frost.
Pani Wells zbladła i zaczęła wstawać.
– Jak dokładnie brzmiały te słowa? Moje słowa?
Kopacze rozejrzeli się i popatrzyli na Aha Quee’ego, który odpowiedział im tylko kamiennym spojrzeniem.
– On nie zna angielskiego.
– A gdzie jest ten drugi?
– Dokąd poszedł?
Kilka minut wcześniej Ah Sook odłączył się od grupy i wyszedł z pokoju do foyer tak cicho, że nikt tego nie zauważył. Wiadomość, że Francis Carver powrócił do Hokitika – bawi w mieście od trzech tygodni – wzbudziła w nim wielkie osobiste emocje i nagle zapragnął być sam.