Wszystko, co lśni
Eleanor Catton — Literatura piękna obca

Nilssen szeroko otworzył oczy, a kolejne pytanie zamarło mu na ustach. Zwrócił się do Anny, która patrzyła na Aha Sooka, a na jej twarzy malowało się teraz lekkie zdziwienie. Charlie Frost zmarszczył czoło.

– Gdzie jest w tym wszystkim Staines? – dopytywał się jeden z kopaczy.

Ah Sook pokręcił głową.

– To nie być Staines – powiedział cicho. Nagle wstał z poduszki i podszedł do okna, splatając ramiona na piersi.

– To nie był Staines? – powtórzył kopacz. – Więc kto?

– Francis Carver – odpowiedział Ah Sook.

W pokoju rozległy się głosy oburzenia.

– Francis Carver? I to ma być seans spirytystyczny? Przecież on żyje. Sam mógłbym z nim porozmawiać. Wystarczyłoby zapukać do jego drzwi!

– Przecież Carver mieszka w hotelu Pałac – powiedział ktoś inny. – Pięćdziesiąt jardów stąd.

– Nie w tym rzecz.

– Chodzi mi o to, że nie da się zaprzeczyć, że stało się coś dziwnego...

– Sam mógłbym sobie porozmawiać z Carverem – powtórzył z uporem kopacz. – Medium nie jest mi do tego potrzebne.

– A jednak co z tą lampą? Jak wytłumaczysz to, co się stało z lampą?

– Przeskoczyła przez pokój!

– Unosiła się w powietrzu.

Ah Sook zesztywniał.