Wilcza Chata
Michał Śmielak — Kryminalne i sensacyjne

Wy­bie­gła z lasu i zo­ba­czyła przed sobą otwarty te­ren. Ude­rzył w nią zimny wiatr, przed któ­rym do tej pory chro­nił ją za­stęp ro­słych bu­ko­wych straż­ni­ków. Po­dmu­chy wkra­da­jące się pod kurtkę były nie­chyb­nie za­po­wie­dzią nad­cią­ga­ją­cego frontu. Droga szła mocno pod górę; o ile się nie my­liła, to wła­śnie pod­bie­gała pod Dwer­nik Ka­mień, je­den z naj­pięk­niej­szych punk­tów wi­do­ko­wych w Biesz­cza­dach, ale nie przy tej po­go­dzie. Dwer­nik Ka­mień jest nie­bez­pieczny, ła­two z niego spaść, jak robi się zdję­cia i czło­wiek się za­gapi – ostrze­gała pani Anna i wi­dok skały wi­szą­cej nad la­sem zda­wał się to po­twier­dzać.