Wczoraj byłaś zła na zielono
Eliza Kącka — Powieść obyczajowa i romans

– Brat two­jej ma­my jest w nie­bie – kie­dyś po­wie­dzia­ła Ru­dej. – Żył tyl­ko kil­ka dni.

No tak, cóż in­ne­go z ta­kim zro­bić.

– Nie­bo – po­wtó­rzy­ła Ru­da i spoj­rza­ła w dół.

O gwiaz­dach ni­g­dy nie mo­no­lo­go­wa­łam. Zna­ła je z kre­skó­wek i ob­raz­ków w książ­kach, ale nic nie wska­zy­wa­ło na to, by żół­te bry­ły, zwłasz­cza te z do­kle­jo­nym uśmie­chem, mia­ły dla niej co­kol­wiek wspól­ne­go z chma­rą świetl­nych punk­tów nad na­szy­mi gło­wa­mi. A mo­że pod­mie­ni­li plan­sze w przed­szko­lu? Mo­że za­miast co­dzien­ne­go ze­sta­wu min po­wie­si­li na ta­bli­cy kor­ko­wej gwiezd­ny zoo­log?