Kult
Henrik Fexeus, Camilla Läckberg — Kryminalne i sensacyjne

Bie­gnie z powro­tem na wznie­sie­nie. Cho­lerne pudło z kloc­kami obija mu się o nogi. Wszę­dzie wpada na dzieci. Roz­gląda się despe­racko, jed­no­cze­śnie stara się uspo­koić, bo panika na pewno mu nie pomoże. Jed­nak Ossiana tu nie ma.

Żadne z dzieci nie jest jego synem.

Tom robi wiel­kie oczy, widząc powra­ca­ją­cego Fre­drika. Wydaje się, że od razu zro­zu­miał.

– Prze­cież on tu musi być – mówi Fre­drik, upusz­cza­jąc torbę z pudłem, żeby móc się poru­szać szyb­ciej.

Tom wypy­tuje dzieci znaj­du­jące się naj­bli­żej, czy któ­reś widziało Ossiana. Domki do zabawy. Mógł się tam scho­wać. Fre­drik bie­gnie tam, ale z daleka widzi, że są puste. Gdzie jesz­cze mógłby… Chyba nie poszedł mię­dzy drzewa? Sam? Ktoś powi­nien był to zauwa­żyć?

Feli­cia.

Powie­działa, że przed­tem widziała Ossiana.

Fre­drik wraca do Toma i pozo­sta­łych dzieci. Z wysiłku dra­pie go w gar­dle, pot leje mu się z czoła i po krę­go­słu­pie. Feli­cia, posłu­gu­jąc się wia­der­kiem, buduje wieżę z pia­sku. Jak gdyby ni­gdy nic. Jakby świat nie roz­pa­dał się wła­śnie na kawałki.