Na całym posiadanym terytorium Tybald IV odnosił korzyści płynące ze sprawowania jurysdykcji sądowej (ius gladii – prawa miecza). Mowa tu o grzywnach i przepadkach mienia za przestępstwa zagrożone karą śmierci z wyłączeniem duchownych. Dodatkowo hrabia miał dochód z nakładanych podatków i danin, różniących się w zależności od konkretnego miejsca. Przykładem tego typu opłat były pieniądze za używanie pańskich młynów czy pieców do wypiekania chleba albo kwoty spływające od wysoko urodzonych wdów proszących o zgodę na ponowne wyjście za mąż. Niemniej o wiele ważniejsze były dochody z miast, zwłaszcza z Troyes i Provins. Kilka lat po śmierci Tybalda IV w 1253 roku sporządzono katalog włości i prerogatyw hrabiego o nazwie Extenta terre comitatus Campanie et Brie – jego autorem były komitety miejskich obywateli (prud’hommes). Kilka cytatów z ustępów dotyczących Troyes daje nam doskonały obraz tego, jak wyglądały przychody tamtejszego hrabiego:
Hrabia ma targ św. Jana (…), którego wartość ocenia się na tysiąc funtów (liwrów), a oprócz tego opłaty od handlujących, warte trzynaście funtów.
Ma on też
Ciąg dalszy dostępny w wersji pełnej.