Nie wygrasz ze mną
Diana Brzezińska — Kryminalne i sensacyjne

W lokalu zrobiło się ciemniej, duże okna zostały zasłonięte kartonami. Do grupki osób stłoczonych pod ladą dołączył starszy mężczyzna, który od razu usiadł obok żony i wnuczki. Lisa napastnik posadził tuż obok niej.

– Mam dla ciebie pierwsze zadanie specjalne – wyszeptał Lis. – Wyprowadź mnie stąd żywego.

– Ciebie akurat mam ochotę sama odstrzelić. W sumie kto wie? – mruknęła Sawicka. – Może pozwolą mi wyprowadzić resztę ludzi, jeśli strzelę ci między oczy? Zawsze to jeden padalec mniej, a oni wrócą na lekcje do szkoły bez konsekwencji.

Sawicka ponownie skupiła się na sytuacji. Jeden z napastników im się przyglądał. Przeklęła w myślach. Klimek zawsze siedział z telefonem, nawet podczas przesłuchań. Z wojewódzkiej do kawiarni było zaledwie kilka minut. Nie miała jednak pojęcia, ile czasu zajmie sprowadzenie negocjatora, SPAP-u czy innych antyterrorystów. Nigdy nie miała do czynienia z taką sytuacją. Nie mogła sobie teraz przypomnieć, kto według przepisów powinien się tutaj znaleźć. Doskonale jednak pamiętała, że należało wykonywać wszystkie polecenia napastników, nie patrzeć im w oczy i czekać na pomoc.

– Zamknijcie się! – warknął napastnik.