Inwigilacja
Remigiusz Mróz — Kryminały

Chyłka ściągnęła brwi. Gdyby zależało to tylko od ich zapewnień, uznałaby, że widzą w Fahadzie tego, kogo chcą widzieć, i nie wzięłaby tej sprawy. Jednak fakt, że Al-Jassam miał w telefonie ostatni numer, pod którym mógł szukać Lipczyńskich, sugerował, że to naprawdę mógł być ich syn.

A skoro tak, sytuacja dla Joanny była wymarzona. Nie dość, że miała bronić Polaka, który z niewiadomych przyczyn zaginął na kilkanaście lat, przeszedł w tym czasie na islam, stał się ekstremistą i planował zamach, to jeszcze nie przyznawał się do swojej prawdziwej tożsamości.

Zapowiadał się proces stulecia. Chyłka nie zebrała jeszcze wszystkich faktów, ale te, które znała, wystarczyły w zupełności, by mogła to stwierdzić.

Media oszaleją. Codziennie od rana do wieczora będą wałkować szereg tych samych pytań, nie odnajdując żadnych odpowiedzi.

W jaki sposób Przemek zniknął?

Dlaczego nie udało się go odnaleźć na zamkniętym terenie hotelu?

Gdzie był?

Kto go porwał?

Były jeszcze dwa inne, z punktu widzenia Joanny najważniejsze pytania. Dlaczego Fahad twierdzi, że nie ma nic wspólnego z tamtą osobą? I czy naprawdę planował zamach?