Coraz mniej światła
Nino Haratischwili — Literatura

JEDEN: MY

Tak bardzo przywykłem do śmierci

Aż dziw, że sam jeszcze żyję.

Tak bardzo przywykłem do duchów

Że rozpoznaję ich ślady na śniegu.

Tak bardzo przywykłem do żałoby

Że topię swoje wiersze we łzach.

Tak bardzo przywykłem do ciemności

Że światło byłoby dla mnie udręką.

Tak bardzo przywykłem do śmierci

Aż dziw, że sam jeszcze żyję.

Terenti Graneli