Zbrodnie prawie doskonałe
Iza Michalewicz — Literatura faktu

Tajemnica ciągnie niczym przepaść. Jest nieodłączną częścią naszego życia. Tak samo bywa ze zbrodnią, która czasem uzurpuje sobie prawo do bycia doskonałą. Potrafi gwałtownie zmienić los człowieka, nie oszczędzając ani rodziny ofiary, ani zabójcy. Ten ostatni zakłada wiele masek, dlatego latami pozostaje nieuchwytny.

Jak powiedział jeden z amerykańskich aktorów, Sean Penn, „nie żyjemy w świecie, w którym źli niszczą dobrych. To świat, w którym trudno odróżnić jednych od drugich”[1].

I o tym też jest ta książka.

[1] Paweł T. Felis, Sean Penn się wkurza, „Gazeta Wyborcza”, 28.03.2015.