Każde z nich mogło urodzić się gdzieś indziej, pójść inną drogą. Jedno będzie się opiekować czworgiem dzieci, a inne na dzieci nie będzie mieć czasu. Któreś zostanie szefem międzynarodowej firmy, któreś poświęci się w imię miłości. Zrealizują marzenia albo nie, ruszą dalej lub będą trwać w tym samym miejscu. Zobaczymy.
Opowiedzą o swoim życiu tak, jak je zapamiętali. Pamięć czasem się myli, czasem przekrzywia. Pamięć nie opowiada historii. Raczej urwane strzępki, impresje, echa. Bywa, że nie dostrzega tego, co najważniejsze, albo dużo zostawia domysłom.
Zdarza się, że wierzymy we wspomnienia świata, który nigdy nie istniał.
A czasem mamy pewność, że istnieje, ale wolimy o nim nie pamiętać.